Jestes w: Strona glowna > Toksyczne dzieciństwo > Slang

Slang

Młodzi ludzie zawsze tworzyli własne w dużym stopniu niezrozumiałe, stąd poniekąd groźne dla dorosłych – pomagające im wyrazić własną tożsamość. Przez cały ostatni wiek większość slangów była mówiona, więc kiedy obecnie dzięki rozwojowi techniki pojawiły się także slangi pisane, dorosłemu pokoleniu wydają się jeszcze groźniejsze. Jednakże w przeszłości, kiedy jeszcze w modzie było pisanie listów, autorzy gawędziarskich epistoł także bardzo często stosowali zupełnie osobisty styl pisania. Miałam kiedyś okazję obejrzeć listy pisane w dzieciństwie przez królową Wiktorię (a napisała ich niemało) i byłam zafascynowana, oglądając te teksty, naszpikowane dziwacznymi skrótami i błędnie napisanymi wyrazami – wyglądające niemal jak współczesne wiadomości tekstowe. Królowa Wiktoria jednak nie miała żadnych problemów z przejściem od tej formy do języka państwowego, gdy sytuacja tego wymagała. Jak zauważył psycholog kognitywny Steven Pinker: „Telegraf bynajmniej nie sprawił, że ludzie wyeliminowali z mowy przyimki i zaczęli kończyć każde zdanie słowem STOP”.